
Zarządzanie stresem
Stres – kto go nie zna? Jest on naszym najwierniejszym „towarzyszem” w codziennym życiu. Jest przy nas kiedy jesteśmy w pracy, nie opuszcza w domu, a nawet podczas urlopu. Pojawia się częściej niż byśmy tego chcieli i również znacznie częściej niż trzeba. Tak więc stres jest nieodłącznym elementem naszej codzienności.
Co to jest stres?
Istnieje kilka definicji stresu, gdyż jest to pojęcie rozległe.
Stresem jest reakcja organizmu na zdarzenia bodźcowe. Czynniki te zaburzają jego równowagę i swoim natężeniem przekraczają jego zdolność radzenia sobie.
Stresem jest także chronicznie wysoki poziom pobudzenia psychicznego i napięcia w organizmie, który to przekracza możliwości danej osoby do zmierzenia się z nim.
Stres jest stanem, na który składają się bardzo silne i negatywne emocje oraz współtowarzyszące im zmiany fizjologiczne i biochemiczne, które przekraczają normalny poziom pobudzenia.
Stres może być również określoną reakcją między osobą a otoczeniem, która oceniana jest jako obciążająca dla tej osoby.
W definicjach tych opisuje się tylko negatywny aspekt stresu i nadaje się mu pejoratywny wydźwięk. Oczywiście, nie każdy stres działa tylko i wyłącznie negatywnie. Czasami może on mobilizować do działania, dodawać energii i być wręcz siła napędową. Pewien poziom stresu jest niezbędny do życia. Jeśli jest go za mało w naszym życiu, to brakuje nam motywacji i pojawia się apatia, znużenie i marazm, przez co nie możemy efektywnie działać.
Żeby usystematyzować pojęcie stresu, należy wiedzieć, że wyróżnia się dwa jego rodzaje:
EUSTRES – czyli stres pozytywny. Eustres odczuwany jest przez organizm jako stan dobrego samopoczucia zarówno psychicznego, jak i fizycznego. Przykładem dobrego stresu jest szybkie bicie serca na widok ukochanej osoby, albo też „dreszczyk emocji” odczuwany przez osoby np. zjeżdżające na nartach czy latające na paralotni itp.
DYSTRES – czyli stres negatywny. Dystres Jest nieprzyjemnym napięciem zakłócającym harmonię duchowo – fizyczną, która może powodować różnego rodzaju choroby psychosomatyczne.
Przyjęło się, że mówiąc o stresie jako takim, mamy na myśli właśnie dystres.
Stres – gdzie i kiedy pojawia się najczęściej?
Udowodniono, że stres jest jedną z głównych i najbardziej powszechnych uciążliwości związanych z miejscem pracy. Występowanie stresu w miejscu pracy stało się bardzo powszechnym i nasilonym problemem. W trosce o swoich pracowników wiele firm decyduje się obecnie na wprowadzenie specjalnych programów zarządzania stresem. Tak dzieje się na Zachodzie, w Polsce to wciąż jeszcze temat dość odległy. Polscy menadżerowie ciągle bardziej są na etapie walki o efektywność i kreatywność zarówna swoją, jak i podwładnych. Przeważnie inwestuje się w kursy i szkolenia skupione na motywowaniu i szukaniu sposobów na zwiększenie zysków firmy. Nie podnosi się w dyskusjach tematów, które wydają się abstrakcją, czyli o odpoczynku i sztuce relaksu, a przecież te czynniki są również warunkiem zawodowej skuteczności.
Stres w miejscu pracy związany jest przede wszystkim z:
*nieodpowiednimi warunkami fizycznymi i psychicznymi w firmie, czyli np. zbyt dużej presji, nadmiernej odpowiedzialności, dyskryminacji itp.
*brakiem perspektyw awansu
*wykonywaniem pracy nieadekwatnej do swoich możliwości
*różnego rodzaju niejasnościami dotyczącymi sposobu oceny wykonywania pracy
*brakiem odpowiednich kwalifikacji do wykonywania powierzonych zadań
*przyczynami osobistymi kładącymi się cieniem na naszej psychice
W związku z tak bardzo wysokim współczynnikiem stresu występującym w przestrzeni zawodowej zaczęło się mówić o tzw. kosztach stresu w miejscu pracy. Takim kosztem dla jednostki jest przede wszystkim wypalenie zawodowe, zatracenie motywacji, podejmowanie i wdrażanie w życie niekorzystnych i nieprzemyślanych dla firmy decyzji, nieracjonalne zachowania, agresja, popadanie w nałogi, pogarszające się relacje między pracownikami oraz wiele innych. Spadek efektywności działania jednostki w prostej linii przekłada się na motorykę całej firmy. Stąd też pojawia się uzasadnienie potrzeby inwestowania w programy pozwalające kontrolować stres.
Umiejętność pokonywania złego – zarządzanie stresem na własnym podwórku
Wyczerpujące współzawodnictwo i bycie dyspozycyjnym przez cała dobę nie sprzyja możliwościom odstresowania, ani też nie pozwala nawet przyznawać się przed samym sobą, że stres zjada nas od środka. Wciąż na baczność, spięci i gotowi w każdej chwili, niezależnie od pory dnia, natychmiast odebrać telefon z pracy, mamy permanentnie podwyższony „stan gotowości”. Nie ma przyzwolenia społecznego, by oficjalnie przyznawać się do problemów z nieradzeniem sobie z emocjami. Wielu z nas w zdrowym odruchu obronnym ma jednak własne sposoby relaksu. Na podstawie badań przeprowadzonych wśród średniej rangi kadry zarządzającej wynika, że proste i nie wyszukane metody odpoczynku są najskuteczniejsze. Aby uspokoić skołatane nerwy wystarczy ulubiony drink, sauna, drzemka albo spotkanie z przyjaciółmi. Sposobem sprzyjającym rozładowaniu napięcia są najczęściej różnego rodzaju sporty, jak: jogging, siłownia, basen, squash czy spinning. Takie zdrowe zmęczenie fizyczne zawsze jest sprzymierzeńcem w stanach napięcia psychicznego.
Ludzki organizm potrafi znieść nieprawdopodobne wręcz obciążenia i wysiłki, może niejedno osiągnąć, ale musi być spełniony jeden warunek – nieodzowna jest regeneracja, czyli umiejętność wewnętrznego przełączania trybów. Jeśli chcemy, aby nasz przełącznik trybów się nie popsuł, musimy dołożyć wszelkich starań, by jak najlepiej zadbać o siebie.
Chcąc dowiedzieć się więcej o zarządzaniu stresem i poznać odpowiednie techniki łagodzenia lub eliminowania jego skutków możemy zapoznać się z fachowymi publikacjami, poradnikami lub też uczestnicząc w kursach internetowych, szeroko i rzeczowo opisujących frapujące nas problemy. Dobrym pomysłem wydaje się być również medytacja.
Karolina Kasowska








